Rozmowa z pracodawcą o umowie

Dzisiaj pracodawcy najchętniej podpisują z pracownikami umowy o dzieło bądź umowy zlecenie. Takie umowy wiążą się z najniższymi kosztami zatrudnienia, a jednocześnie pozwalają pracodawcy zakończyć z nami współpracę, bez okresu wypowiedzenia. Na tej umowie zyskuje pracodawca, ale traci praocownik, także w przypadku kredytu mieszkaniowego. Banki nie uznają powyższych umów, jako źródło naszego stałego dochodu, nie mogą więc na ich podstawie wyliczyć zdolności kredytowej. Nawet jeśli pracownik zarabia kilka tysięcy i przeliczy sobie na kalkulatorze na stronie www banku, że ową zdolność kredytową posiada, to jeśli przyjdzie do banku i powie, na jakiej umowie jest zatrudniony, bank odmówi udzielenia kredytu. Powyższy stan i konsekwencje z niego wynikające, skłaniają do rozmowy z pracodawcą, o zmianie umowy. Pracodawca na pewno nie będzie zachwycony propozycją, ale my rozmowę musimy odbyć. Większość pracodawców nie zgodzi się na zmianę umowy o dzieło/ zlecenia na umowę o pracę, ale może właśnie nasz pracodawca będzie należał do tej grupy pracodawców, która zrozumie naszą sytuację i zmieni nam rodzaj umowy. Jeżeli się tak nie stanie cóż pozostaje liczyc na to iz bank uzna naszą zdolnośc mimo wszystko na podstawie dostarczonych dokumentów potwierdzających regularne wplywy w określonej wysokości na nasze konto. Jednak mała jest na to szansa w okresie gdy instytucje finansowe raczej zaostrzaja kryteria przyznawania kredytów konsumenckich. Każdy z nas doskonale wie, jak trudno znaleźć sobie pracę w Polsce. Mówi nam o tym procent bezrobocia, który jest ogromny. A przyczyny tego są różne. Jednym po prostu nie chce się pracować i są wręcz ‘darmozjadami’, którzy tylko potrafią wyciągać pieniądze od innych leżąc cały dzień na łóżku i nic nie robiąc. Innym natomiast nie pozwalają kwalifikacje, dzięki którym moglibyśmy dostać się właśnie do wymarzonej pracy. Tak czy inaczej rozmowa z pracodawcą o umowie może nas kosztować wiele zdrowia. W dzisiejszych czasach podstawowym elementem pracy jest wykształcenie, bez tego daleko nie zajdziemy. Nie chce nam się uczyć, gdyż jesteśmy jeszcze młodzi i mało wiemy o życiu, wkrótce poglądy nasze ulegną zmianie.